Archiwum 16 grudnia 2003


gru 16 2003 Kolejny dzień..
Komentarze: 1

Hmmmmmm..Nic sie nie zmienia..ciekawe dlaczego..moze moj Aniol Stroz zasnal,a moze znudzilo mu sie ciagle wysluchiwanie moich lamentow??

Nie umiem znalezc Twoich oczu

Nie umiem zajrzec wglab Twej duszy

Ani odczytac tego, co lezy Ci na sercu

Czasem po prostu Cie nie widze

Wsrod miliona obcych mi twarzy

Jedyne co moge zrobic

To usmiechnac sie..

 

Przeznaczenie mnie chyba nie lubi..przeciaga czas w nieskonczonosc, czyni go plynacym powolnie, a na to wszystko nie pozwala sie rozwijac niesmialo wylaniajacym sie myslom..

Co mozna z nim zrobic, jak mozna przyspieszyc jego bieg i sprawic, ze wszystko bedzie piekne?

angelseyes : :