Najnowsze wpisy, strona 4


gru 29 2006 Obsesja...
Komentarze: 2

To już przestaje być smieszne..Idę ulicą i myślę o tym, że skończyłeś pracę i pewnie jesteś u niej, siedze w pracy i myślę, że jeszcze tylko kilka godzin i do mnie napiszesz... Układam sobie w główce plan..co by było gdyby.. I po jaką cholerę? Przecież nas już nie ma, nas nigdy nie było i nas nie będzie. Ja to wiem, Ty to wiesz... Dlaczego ludzie są ograniczeni przez takie głupoty jak pochodzenie, miejsce zamieszkania, rodzina? Gdyby nie tych 230 kilometrów nie byłoby tej małej.. Ona nawet nie wie, jak ja jej zazdroszczę każdego dnia. Ona nawet się nie domyśla, jak bardzo chciałabym być na jej miejscu... Wie za to na sto procent, jaką jest szczęściarą.. Miało nie być o Tobie, a jest kolejny raz.... Będę czekać pół nocy na Twoje "maleńka, co tam?" choć nie wiem czemu nie posłałam Cię jeszcze do stu diabłów...

angelseyes : :
gru 28 2006 A jednak...:(
Komentarze: 2

A jednak nie wychodzi...Ty piszesz jakby nic się nie stało.. Pomagasz mi, pytasz, co się dzieje, twierdzisz, że pomożesz mi we wszystkim.. A nade mną wisi jej obraz..świadomość, że ona jest doprowadza mnie do szału....Że ona Ciebie ma... Kurcze..czemu potrafiłam byc silna tylko przez kilka godzin..?? Nie chcę Cię tracić całkowicie, ale czy to jest dobrze, jak piszesz jak do nalepszej przyjaciółki? Dzięki Bogu, oszczędzasz mi szczegółów... Chcę wierzyć, że to się skończy... Że ona okaże się paskudna...

Spotkałam się z Krzysiem. Pomyślałam, że tak bedzie lepiej...I co.. I było świetnie.. Nigdy w życiu się tak nie uśmiałam.. On jest wspaniały. Ale ma jedną wadę. Nie jest Tobą - słodkim niegrzecznym chłopczykiem.... Ostatnim razem chorowałam po Tobie pół roku... Ile teraz mi to zajmie?? :(

angelseyes : :
gru 28 2006 Będzie dobrze...
Komentarze: 1

Jasne, że będzie dobrze... Czy ktoś kiedyś w to watpił?? Niee.. Mogłabym ich wszystkich znienawidzić, ale ja im dziękuję, bo każdego dnia jestem silniejsza, zmieniam się i przez każdego kolejnego mniej płaczę w poduszkę. niedługo tych łez nie będzie... Czy to źle, że teraz chcę, żeby to któryś z nich się trochę pomęczył? Zawsze słyszałam, jaka jestem cudowna, wspaniała, milutka, ciepła, czuła, akceptowałam wszystko, dostawałam po głowie, a i tak się uśmiechałam...Zmieniam się. Ciepło z moich oczu znika....

Piszesz, że jestem dla Ciebie jak dobra przyjaciółka. A ja nie pojmuję, jak od soboty do środy można tak diametralnie zmienić zdanie. Piszesz po kryjomu, żeby ona nie wiedziała, bo będzie zła... Na mnie? Za co? Ja już nigdy nie będę Twoja.. Trzeciej szansy nie będzie....

Ale zależy mi na Tobie... No co...uwielbiam takich słodkich brutali.. Mówię to ostatni raz...

A następny będzie na całe życie.....

angelseyes : :
gru 28 2006 prosta konstrukcja
Komentarze: 1

sobota

ja jestem cudowna, wspaniała, jedyna, niepowtarzalna,ważniejsza od niej....

środa

ona jest cudowna, wspaniała, jedyna, ja jestem tylko jak stary dobry przyjaciel...

i wystarczyło jedno...jacy Wy jesteście prosto skonstruowani..aż ręce opadają....

 

i nie lubie tych myśli, ale nie życzę Wam słodkiego, miłego życia....

angelseyes : :
gru 27 2006 zapamiętaj...
Komentarze: 0

No i tak jak myślalam. Milczysz. I to cholerne milczenie mnie dobija..Wstyd Ci?  Dałam Ci drugą szansę, a Ty to spaprałeś identycznie, jak w zeszłym roku.... Ciekawe jaka ta mała jest? Mówisz, że nie taka fajna jak ja... Dlaczego ja nie jestem zła na Ciebie, a Tę małą rozszarpałabym chętnie na strzępy?! Chciałabym się w Ciebie wtulić, zapomnieć, że ona istnieje.. Ale nie mogę, bo jeśli tak zrobię,to stracę cały szacunek do siebie. Ciekawe czy ona wie o mnie... Pewnie nie. Po co miałbyś jej mówić.. Mam nadzieję, że nigdy w jej oczach nie znajdziesz tego, co w moich... Na moim nieszcześciu nie da się zbudować Waszego szczęścia.. zapamiętaj....

angelseyes : :